„11:11” Grzegorz Turnau
„Tego pana nie trzeba przedstawiać” mówi zapowiadający płytę ekspedient jednego z wrocławskich Empików. Ma rację. Grzegorza Turnaua zna każdy, nawet jeśli nie zdaje sobie z tego sprawy. „11:11: to 14 nowych utworów, które zostały skomponowane w ciągu dwóch lat do tekstów takich poetów-artystów jak Leszek A. Moczulski, Zbigniew Herbert, Michał Rusinek, a także Jego własnych. Na płycie znajdziemy także premierowy utwór-suprise-prezent od Leszka Aleksandra Moczulskiego i Jana Kantego Pawluśkiewicza dedykowany muzykowi - “Czas Błękitu”. Według Turnaua utwór ten, dzieło wspaniałych, dojrzałych mistrzów idealnie wpisuje się w nastrój albumu, który de facto jest albumem o CZASIE (jak sam tytuł wskazuje). Warto dodać, że jest to 11 płyta w dorobku Grzegorza, a w jej realizacji wzięła udział między innymi niesamowita Inowrocławska Orkiestra Symfoniczna PRO ARTE. Chyba nie trzeba dodawać, że album rozszedł się jak świeże bułeczki i jest jednym z lepszych w dorobku artysty – warto go nabyć, choćby za całkiem, całkiem spore kieszonkowe…